Jeśli ręka robi się przewidywalna, a zwykła tuleja nie daje już wystarczającej kontroli nad tempem, masturbator automatyczny ma sens. To nie jest gadżet wyłącznie dla fanów elektroniki w sypialni. Dobrze dobrany model pozwala ustawić rytm, siłę i rodzaj stymulacji tak, aby nie trzeba było cały czas sterować wszystkim własnym nadgarstkiem. Efekt może być bardziej intensywny, ale przede wszystkim bardziej powtarzalny - a to dla wielu osób jest kluczowe.
Automatyka nie oznacza jednego, identycznego doświadczenia. Jedne urządzenia wykonują ruch posuwisto-zwrotny, inne zasysają, pulsują, obracają wkładkę albo łączą kilka mechanizmów naraz. Różnica między tanim sprzętem z przypadkowymi funkcjami a modelem faktycznie dopasowanym do preferencji potrafi być ogromna. Dlatego przed zakupem warto patrzeć dalej niż na liczbę trybów na pudełku.