Pierwsze kilka minut jest śliskie, komfortowe i dokładnie takie, jak trzeba. Potem pojawia się większe tarcie, a ręka automatycznie sięga po butelkę. Czy lubrykant wodny wysycha? Tak - i nie oznacza to, że trafiłeś na wadliwy produkt. To naturalna cecha formuły opartej na wodzie. Dobra wiadomość jest taka, że zwykle wystarczy wiedzieć, kiedy go dołożyć, jak go reaktywować i do jakiej praktyki wybrać gęstszy żel.
Lubrykant na bazie wody to jeden z najbardziej uniwersalnych wyborów: sprawdza się z prezerwatywami lateksowymi, większością zabawek erotycznych, masturbacją, seksem waginalnym i zabawami analnymi. Jego ograniczeniem jest trwałość po kontakcie z powietrzem, skórą i ciepłem ciała. Nie ma w tym tabu ani magii chemii - woda po prostu odparowuje.