Brzmi mało sexy? Może. Ale jeśli wiesz, jak czyścić zabawki erotyczne, to wydłużasz ich żywotność, ograniczasz ryzyko podrażnień i nie fundujesz sobie nieprzyjemnej niespodzianki przy następnym użyciu. W praktyce higiena akcesoriów do seksu działa tak samo jak dobry lubrykant - niby detal, a robi całą robotę.
Najczęstszy błąd jest prosty: wrzucenie wszystkiego do jednego worka. Tymczasem inaczej czyści się silikonowy wibrator, inaczej korek analny ze stali, a jeszcze inaczej masturbator z porowatego materiału. Jeśli potraktujesz każdy gadżet tak samo, możesz uszkodzić powierzchnię, osłabić materiał albo zostawić w mikroszczelinach to, czego zdecydowanie nie chcesz tam zostawiać.